Sprzedam Forda... Ogłoszenie z polotem

06 marca 2010, 11:12:37
Od Różne

Szkoła informatyków i elektroników:)

Miniblog #13

13 lutego 2010, 21:58:54

Czasem żałuję że jestem dzieckiem swoich rodziców. Mam wrażenie że nie zasługuję na nic dobrego w życiu. S.A.D.

...maybe someday ...somehow

Miniblog #12

12 stycznia 2010, 19:58:54

#1 Sytuacja: Coś tam robimy na programowaniu w Delphi(w wersji ENGLISH), nauczyciel owego przedmiotu tłumaczy kolejne kroki postępowania:
- Klikamy w obdżekt prop... pro... pro... właściwości obiektu (na ekranie jak byk zajebi**** trudne w wymowie: "Object Properties") a następnie właściwości (w kolejnym oknie znowu była lista nieszczęśliwie nazwana "Properties")

#2 Sytuacja: Matematyka, nauczycielka stosuje słowną pomoc przydatną do zadania, ważne: wypowiedziane jednym tchem
- Wzór to iks do kwadratu plus igrek do kwadratu plus dwa a iks minus i tak dalej przy założeniu że ce równa się a do kwadratu plus be do kwadratu i tak dalej ale wy tego nie macie więc sobie zapiszcie aha jednak macie więc nic nie piszcie

Zwykły człowiek nie musi robić z siebie idioty, Turbodymomen musi. [gest palca zagłady] TURBOOOO-DYMOOOOO-MEEEEEEEEEN!!!

Miniblog #11

24 października 2009, 22:23:14
1.
- jesteś grzeczny, ale żebyś jeszcze do kościoła chodził,
- wszystko byłoby dobrze gdybym Cię jeszcze w kościele widziała,
- dobry chłopak z niego jest tylko do kościoła nie chce chodzić,
- idź do kościółka, pomódl się, a wszystko się jakoś ułoży,
- i wiele innych tym podobnych tekstów słyszanych CODZIENNIE od rodziców, nie tylko w domu ale także przy ludziach, "w gościach".
2.
-Synek, a Ty wierzysz w Boga?
-Nie. Wierzę w siebie.
-Jak to?
-Normalnie. Tak jak Ty wierzysz w Boga.

Aż przypomina mi się cytat: "Możesz mieć Forda w dowolnym kolorze pod warunkiem że będzie to kolor czarny". Idealnie pasuje do sytuacji, mogę być kim chce, robić co chce, bylebym tylko chodził do kościoła,
... dla samego chodzenia.
Nie ma to jak dobrowolny przymus...

Miniblog #10

23 października 2009, 16:08:29

"Po prostu jej się znudziłeś i szukała byle jakiego pretekstu żeby to skończyć..." It's still hurts...

Miniblog #9

01 czerwca 2009, 13:15:00

"Mieliście taki rozkład materiału na sprawdzianie jak 3 klasy, czyli wasza i dwie pozostałe."

Miniblog #8

25 marca 2009, 18:45:13

Tekst tygodnia: Napoje słodzone mają to do siebie że są... słodzone (chciałem tylko powiedzieć, że w lato Pepsi za bardzo nas nie ostudzi, za dużo cukru;p)

Miniblog #6

17 listopada 2008, 17:59:02

Czyli chicken i jeszcze chicken.pdf

Miniblog #5

09 sierpnia 2008, 20:09:57

Wszyscy gdzieś wyjeżdżają, mają plany i wogóle. A ja się nie ruszam. Zresztą walić to, siedzę do końca wakacji przed kompem piję Pepsi i nic nie robie, nigdzie nie wyjeżdżam. NIC I NIGDZIE...

Miniblog #3

27 czerwca 2008, 19:57:12

Obejrzałem "Smerfy" na wieczorynkę. Nawet fajne. Już od 50lat istnieją. Ciekawi mnie tylko że jest tam tyle smerfów i tylko jedna Smerfetka. Nie chce być seksistowski, ale ciekawi mnie co oni z nią robią?

Miniblog #2

24 czerwca 2008, 21:03:00

Ponoć jak sie wpisze "google" w Google, to można zepsuć internet. Ale to nie zawsze działa...

Miniblog #1

21 czerwca 2008, 12:33:00

Czemu 3/4 ludzi myli jednostkę centralną z dyskiem twardym? Chociaż wiadomo o co im chodzi bo często pokazują palcem "tą skrzynkę pod biurkiem"