<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>http://golishaq.jogger.pl/</title><link>http://golishaq.jogger.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 23:39:54 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>&quot;Microsoft Internet Explorer 9...</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/10/23/microsoft-internet-explorer-9/</link><description>&lt;p&gt;...różni się od poprzedników przede wszystkim tym że jest nowy!&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No k***a nie domyśliłbym się w ogóle... Widać &quot;onetyzacja&quot; społeczeństwa idzie pełną parą...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytat pochodzi z dzisiejszego programu TurboNet emitowanego na TVN Turbo, sponsorowanego notabene przez Onet. Wypowiedział go pewien Pan z działu PR polskiego oddziału Microsoftu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Ta 9 w becie nie jest taka tragiczna jak poprzedniczki... po prawie całodniowym testowaniu tylko raz miałem ochotę wywalić ją przez okno.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 23 Oct 2010 19:28:32 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/10/23/microsoft-internet-explorer-9/</guid><category>Internet</category><category>komputery</category><category>Ogólne</category><category>internet explorer</category></item><item><title>To miała być z pozoru banalna rozrywka... o MistrzachKodu słów kilka...</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/10/03/to-miala-byc-z-pozoru-banalna-rozrywka-o-mistrzachkodu-slow/</link><description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;&quot;Gdybym miał oglądać Formułę 1 w telewizji, to chyba bym zasnął.&quot;&lt;/i&gt;R. Kubica&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Codemasters raczyło nas przez ostatnie kilka lat produkcjami które można było śmiało wrzucić do worka 'arcade racing' Nieskomplikowane sterowanie i system jazdy pozwalały zagrać każdemu kto chciał poczuć dreszczyk rajdowych (seria Colin McRae Rally - przekształcona następnie na DiRT sygnowana facjatą innego zdolnego rajdowca o nazwisku Ken Block) lub wyścigowych (seria ToCA - później GRiD, bez żadnego znanego kierowcy na okładce) wrażeń. Oczywiście podłączenie kierownicy do PC/konsoli dodawało trochę wrażeń, możliwość wykręcenia lepszych czasów itp, ale to ciągle były proste ścigałki w które mógł pograć &quot;p. Kowalski&quot; za pomocą spartańskiego urządzenia zwanego klawiaturą. Koniec końców w DiRT/GRiD możemy pojeździć niemalże wszystkim co ma 4 koła i silnik.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sytuacja zmienia się gdy CM postanawia wziąć na celownik najbardziej prestiżowe wyścigi samochodowe na świecie, w który udział biorą jednomiejscowe bolidy o otwartym nadwoziu. Powszechnie znane jako F1.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Początkowo wydana wersja 2009 na Wii nie odbiła się szerokim echem w naszym pięknym nadwiślańskim kraju. Dopiero niedawno zaprezentowany tytuł F1 2010 zaprezentował coś czego ja osobiście nawet się nie spodziewałem. Oglądając trailery i screeny z zapowiedziami sądziłem że to kolejna tandetna zręcznościówka od nich. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że model jazdy jest całkiem dobrze dopracowany. całkiem bo domyślnie mamy włączone wszystkie &quot;ułatwiacze&quot;. Po wyłączeniu kilku z nich jazda na klawiaturze staje się skomplikowana (póki co jedynie takie urządzenie posiadam, stare kółko wyzionęło ducha, obecnie dorabiam się Logitecha DFGT), natomiast po wyłączeniu wszystkich... to już masochizm. Utrzymanie odpowiedniego toru jazdy czy obrotów silnika na zakręcie jest praktycznie niemożliwe i bardzo często kończy się spinem i niemal zawsze przedwczesnym zdarciem opon. Albo mamy pedał gazu w podłodze albo nie mamy go wcale... I tak źle i tak nie dobrze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomijam kwestię grafiki gdyż jest to ten sam silnik jaki widzieliśmy już wcześniej w DiRT/GRiD, więc każdy kto powyższe tytuły chociaż widział będzie wiedział mniej więcej jak F1 prezentuje się wizualnie. Moim zdaniem jest miodnie, optymalizacja jest w porządku, a grafika płynna. Nawet tak ubóstwiany przez &quot;miszczów&quot; GlowEffect nie irytuje, i nie bije po oczach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mechanika rozgrywki również pozytywnie zaskakuje. Pełne weekendy GP, paddock, załoga serwisowa, wywiady z dziennikarzami, wyścigi 1vs1, ustawienia bolidu które mają kolosalny wpływ na jazdę, zgodny z prawdziwym kalendarzem rozkład wyścigów F1 w grze w sezonie rozpoczynającym karierę, świetnie odwzorowanie - to wszystko składa się na ciekawe smaczki oraz całokształt całkiem udanej gry&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak bez kierownicy zabawa może szybko zniechęcić... Ja sam odkładam ten tytuł na półkę i czekam aż na biurku nie zagości odpowiedni kontroler. Jednak sama gra nie jest jakimś super symulatorem. Do tytułów pokroju rFactor/LFS/GTR jej daleko, co nie zmienia faktu że jest dobra:) Na pewno będzie dobrą alternatywą dla fanów SimRacingu. Jeśli ktoś interesuje się F1 to ten tytuł także przypadnie mu do gustu, a jeśli nie to może dzięki niemu zacznie. No i dynamizm wyścigów, obowiązkowy widok z kokpitu daje zupełnie inne spostrzeżenie na te wyścigi. Kończę przynudzanie, zagrajcie i sprawdźcie sami:p&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img.youtube.com/vi/1dm1PWu-tlQ/0.jpg&quot;&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 03 Oct 2010 20:44:20 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/10/03/to-miala-byc-z-pozoru-banalna-rozrywka-o-mistrzachkodu-slow/</guid><category>Gry</category><category>komputery</category><category>Ogólne</category><category>F1</category><category>codemasters</category><category>wyścigi</category></item><item><title>Spisz powszechny 2010</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/08/05/spisz-powszechny-2010/</link><description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu ktoś na Joggerze wyraził swoją dezaprobatę na temat narodowego spisu powszechnego (czy jakoś tak) organizowanego przez GUS. Tak się złożyło że jednym z&lt;/p&gt;
&lt;del&gt;rachmistrzów&lt;/del&gt;
&lt;p&gt;domokrążców owego spisu jest mój ojciec. Zapewne większość z was sądzi że tak jak zwykle będzie mnóstwo papierkowej roboty itp. Otóż w tym roku doszło do małej rewolucji i spis prowadzony będzie za pomocą...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A no właśnie. Ojczulek przyniósł świeżutkie, pachnące, z kompletem papierów, sygnowane odpowiednim logiem HTC TOUCH PRO 2... Jestem trochę zaskoczony i ciekawy jak ten spis będzie wyglądał tym razem. Przepraszam za jakość zdjęć, zrobione na szybko, bez odpowiedniego światła i sprzętu.&lt;/p&gt;
&lt;table style=&quot;width:194px;&quot;&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td align=&quot;center&quot; style=&quot;height:194px;background:url(http://picasaweb.google.pl/s/c/transparent_album_background.gif) no-repeat left&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/golishaq/SpisPowszechny2010?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://lh4.ggpht.com/_7QjglpzWc4M/TFsRPNZNuPE/AAAAAAAAFp0/GFEgtPqdUzU/s160-c/SpisPowszechny2010.jpg&quot; width=&quot;160&quot; height=&quot;160&quot; style=&quot;margin:1px 0 0 4px;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style=&quot;text-align:center;font-family:arial,sans-serif;font-size:11px&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/golishaq/SpisPowszechny2010?feat=embedwebsite&quot; style=&quot;color:#4D4D4D;font-weight:bold;text-decoration:none;&quot;&gt;Spis powszechny 2010&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
</description><pubDate>Thu, 05 Aug 2010 21:44:04 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/08/05/spisz-powszechny-2010/</guid><category>komputery</category><category>Ogólne</category><category>spis GUS</category></item><item><title>Piątek. 11czerwca</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/06/11/piatek-11czerwca/</link><description>&lt;p&gt;Nareszcie! Po miesiącu od od ostatniego spotkania, był niesamowicie szczęśliwy że ją zobaczy. Mimo że astronomiczne lato jeszcze się nie zaczęło, słońce piekło niesamowicie. Rozgrzewając powietrze do niemal 30st, które falowało nad dwukrotnie bardziej rozgrzanym asfaltem. Dodatkowa duchota sprawiała że człowiek pocił się na samą myśl o pogodzie. Jedyną ulgą był cień, szklanka pepsi z lodem i powiew wiatru niosący pyłki traw albo lipy. Oglądał wiadomości z kraju, który nękany był po raz kolejny wielką wodą, o wystrzelanych bobrach i fali na Wiśle w okolicach Włocławka. Czekał na kwiaty, które pewnie leżały w chłodnej kwiaciarni. Tak, znów będzie mógł jej dotknąć, przytulić i powiedzieć w końcu prosto w oczy jak bardzo się za nią stęsknił. Będzie idealnie - pomyślał. Piękna pogoda, długi spacer, a wieczorem film przy szklance herbaty. Całość przeplatana nieustaną rozmową. Tak długo na to czekał. Chwila wytchnienia i relaksu pośród codzienności i stresu.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 11 Jun 2010 15:32:00 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/06/11/piatek-11czerwca/</guid><category>MyLife</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Rodzinny obiadek</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/06/08/rodzinny-obiadek/</link><description>&lt;p&gt;Na obiad był tradycyjny niedzielny rosołek. Podczas ostatniego rodzinnego obiadku u wujostwa ciocia radośnie zagaduje wujka:&lt;br&gt;
&lt;em&gt;Smakował Ci rosół z kur wielu?&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
Na co wujek równie wesół:&lt;br&gt;
&lt;em&gt;Oczywiście kochanie, ale muszę Cię przeprosić bo do kur wychodzę&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
Fonetycznie brzmi to jeszcze lepiej, miny członków rodziny bezcenne...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 08 Jun 2010 21:39:49 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/06/08/rodzinny-obiadek/</guid><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>Zabawne, śmieszne, głupie</category></item><item><title>Z pamiętnika kobiecego żołądka</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/16/z-pamietnika-kobiecego-zoladka/</link><description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Poniedziałek&lt;/b&gt; Tak, tak... ubrała się i wyszła do pracy. A śniadanie gdzie? Pytam się, gdzie jest moje poranne szamanko? Co się dzieje? Aha, jeszcze papierosek! To ja teraz tobą telepnę! Opa! Źle się czujesz, tak? Nie należy palić na pusty żołądek. Przypomniałem sobie jeden fakt i wszystko zrozumiałem - w sobotę zauważyła u siebie cellulit (czy to ma coś wspólnego z filmem „Cellulit Syberyjski”?). Dlatego od poniedziałku jesteśmy na diecie. Kuźwa! A mnie ktoś o zdanie pytał? To nie przejdzie! Włączam średnie burczenie. Wzmacniam burczenie, dodam trochę efektów dźwiękowych. Może ją zawstydzę i coś przekąsi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;JEŚĆ CHCĘ! CHCĘ J-E-E-E ŚĆ! DAJ JEDZONKA! JA CHCĘ SZNYCELKA Z SURÓWECZKĄ! J-E-E-E-E ŚĆ! Nie uśniesz tej nocy! Nie zamknę się! Co? Sama jesteś durna. Jeść chcę, rozumiesz?! Przestaję cię lubić!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Wtorek&lt;/b&gt; Dalej mnie męczysz? Znowu bez śniadania! Kuźwa jego Maniana! Durna babo, już mnie wkurzyłaś! Całą noc zazdrościłem żołądkowi tego Francuza, co na TVN gotuje. Kobiety są okrutne. Opadam z sił. Co robić? Rany! Co się dzieje! Wlewa we mnie kefir. Nie lubię kefiru!!! Burczę już ostatkiem sił – nie zwraca na mnie uwagi, wredna małpa!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Środa&lt;/b&gt; Wpadło ciut, ciut warzywek – nosi ziemia takie draństwo, co? Już zapominam jak smakuje kruchutkie mięsko, cieplutki, usmażony kotlecik... burrrlll... Zemszczę się na tobie w najmniej oczekiwanym momencie! Jak ja cię nienawidzę, pamiętaj, doigrasz się! Oho, coś się dzieje - kefirek! Kefirek! Jeszcze chcę, jeszcze... nie zabieraj... a,a,a,a! JESZCZE KEFIRU!!! Już nic ze mnie nie zostało! Stałem się wysuszony i skurczony. Wnętrzności się ze mnie śmieją. Ledwo przetrawiłem dwie rzodkiewki – tracę kwalifikacje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Czwartek&lt;/b&gt; Nie mam już sił, jestem pusty. Przełyk podrzucił plasterek ogórka, co mu się wczoraj przykleił. Starczyło na chwilkę, praktycznie to nic nie poczułem. Gdzie jest moje drogocenne jedzenie, gdzie? Rozmawiałem z kiszkami. One także są w szoku, mówią, że zapasy się kończą. Nie można ostatnich kalorii zabierać w taki perfidny i wyrafinowany sposób, tak się nie godzi! Moment, coś się dzieje – ostrożnie! Jakie wielkie śliwy! I wszystko dla mnie! Hurra! Idę pracować... Uff!, tyram już kilka godzin i tych cholernych suszonych śliw nijak nie mogę przetrawić, zamęczę się! Hej, kiszki! Przejmijcie tę śliweczną makabulę. Teraz jest wasza kolej. Musicie sobie jakoś poradzić, w końcu was tam jest 8 metrów, a ja tu sam zasuwałem!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Piątek&lt;/b&gt; Bardzo rano. Siedzimy na kiblu, odprowadzamy śliwy. Chyba zwariuję ze szczęścia! Otrzymałem jogurt z owoców leśnych! Zupełnie się tego nie spodziewałem, ale siedzimy w restauracji z jakimś facetem i wąchamy cudze żarcie. Zamów sobie coś do cholery! Szybciej! Zamów, obojętnie co! Pięć dni nic nie jem! Cicho, on coś jej powiedział... że, schudła! Że musi się lepiej odżywiać! Że jest atrakcyjna i pięknie wygląda! Facet, kocham cię... Kocham! Jeść! Jeść! Ona zrozumiała, wzięła menu – będę jadł! Jedzonko! Jedzonko! Jedzonko! Za moment będzie micha! Życie jest piękne...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Późny wieczór...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nareszcie w domu. Coś za bardzo pomieszała-aaaa? Co tutaj jest? Grzyby, dużo warzyw, ryżyk, carpaccio, sznycelek i deserek...rewelacja! Z alkoholi jest Martini, wódeczka, wódeczka... i jeszcze wódeczka... Pomieszała-aaa! Cicho bądź, wątroba! Staram się mieć wszystko pod kontrolą. Znowu Martini! Za dużo alkoholu, za mało zakąski, może być problem. Głowa, rozumiem, że tracisz kontrolę, robię co mogę! Dobrze, że już się kładziemy, muszę w spokoju to wszystko przetrawić. Gardło, sorrki, rozumiem, że ci podchodzi! Robię co mogę, staram się, aby żarcie „pozostało na miejscu”. Błędnik też alarmował! Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze – płuca, proszę o głębsze oddechy! A ty, serce, postaraj się pracować spokojnie i rytmicznie. Jest szansa, że dotrwamy do rana... Organy, idźcie spać, ja mam dużo pracy, dzisiaj nie usnę .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Noc...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co jest do cholery! Kiszki, co tam się dzieje na dole? Przestańcie wariować, nie trzęście tak, odbiło wam?! Że co? Że to nie wy! Narząd mówi, że jakiś łysy wlazł i się panoszy... Rozrabia! To niech mu „matka” da z liścia i wygoni! Że co? Łysy nie reaguje i coraz bardziej napiera! Czy ta łysa pała nie rozumie, że jestem wypełniony „po sam sufit”. Łysy, nie przyśpieszaj! Zwolnij, bo to się źle skończy, nie utrzymam! Co? „Matka” mówi, że ją opluł... a to łyse chamidło... Słyszycie tę „przeciągłą kobiecą syrenę”. Bożeeee!!!! Jak dobrzeeee!!!! Kuźwa mać! A nie mówiłem – przełyk, sorrki, łapaj cofkę! Oczy mówią, że koleś przyjął wszystko na twarz... cóż, takie jest życie. Pamiętasz, kobieto, mówiłem, że zemszczę się w najmniej oczekiwanym momencie i oto nadszedł. Lepszego nie mogłem sobie wymarzyć. Facet, gdybyś panował nad łysym grubianinem, to nie miałbyś teraz tej maseczki na „fejsie”! Ostrzegałem! Nie dałeś pospać! To żebyś się teraz tym wszystkim udławił... Żegnajcie, grzybki! Żegnaj wódeczko i martini! I cały pyszny obiadku... Tyle dobra przepadło! O, mineralka... jak dobrze...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 16 Mar 2010 16:03:20 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/16/z-pamietnika-kobiecego-zoladka/</guid><category>Ogólne</category></item><item><title>Sprzedam Forda... Ogłoszenie z polotem</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/06/sprzedam-forda-ogloszenie-z-polotem/</link><description>&lt;table style=&quot;width:auto;&quot;&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/lh/photo/p3ng0tQpm3_qumkaEbbXsw?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://lh4.ggpht.com/_7QjglpzWc4M/S5Ip48kCaZI/AAAAAAAAFP4/1AxHDcV7ZPQ/s288/Photo166.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style=&quot;font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right&quot;&gt;Od &lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/golishaq/Rozne?feat=embedwebsite&quot;&gt;Różne&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Szkoła informatyków i elektroników:)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 06 Mar 2010 11:12:37 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/06/sprzedam-forda-ogloszenie-z-polotem/</guid><category>Miniblog</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>Zabawne, śmieszne, głupie</category></item><item><title>Przenosimy numer do Play</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/06/przenosimy-numer-do-play/</link><description>&lt;p&gt;Łatwo szybko i przyjemnie. Jeśli ktoś się zdecyduje operacja trwa pół godzinki, a potem 2-3dni oczekujemy na aktywację numeru. Wszystko.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 06 Mar 2010 11:03:26 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/03/06/przenosimy-numer-do-play/</guid><category>MyLife</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Miniblog #13</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/02/13/miniblog-13/</link><description>&lt;p&gt;Czasem żałuję że jestem dzieckiem swoich rodziców. Mam wrażenie że nie zasługuję na nic dobrego w życiu. S.A.D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;...maybe someday ...somehow&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 13 Feb 2010 21:58:54 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/02/13/miniblog-13/</guid><category>Miniblog</category><category>Mniej śmieszne</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Miniblog #12</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2010/01/12/miniblog-12/</link><description>&lt;p&gt;#1 Sytuacja: Coś tam robimy na programowaniu w Delphi(w wersji ENGLISH), nauczyciel owego przedmiotu tłumaczy kolejne kroki postępowania:&lt;br&gt;
- Klikamy w obdżekt prop... pro... pro... właściwości obiektu (na ekranie jak byk zajebi**** trudne w wymowie: &quot;Object Properties&quot;) a następnie właściwości (w kolejnym oknie znowu była lista nieszczęśliwie nazwana &quot;Properties&quot;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;#2 Sytuacja: Matematyka, nauczycielka stosuje słowną pomoc przydatną do zadania, ważne: wypowiedziane jednym tchem&lt;br&gt;
- Wzór to iks do kwadratu plus igrek do kwadratu plus dwa a iks minus i tak dalej przy założeniu że ce równa się a do kwadratu plus be do kwadratu i tak dalej ale wy tego nie macie więc sobie zapiszcie aha jednak macie więc nic nie piszcie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwykły człowiek nie musi robić z siebie idioty, Turbodymomen musi. [gest palca zagłady] TURBOOOO-DYMOOOOO-MEEEEEEEEEN!!!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 12 Jan 2010 19:58:54 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2010/01/12/miniblog-12/</guid><category>Miniblog</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>Zabawne, śmieszne, głupie</category><category>szkoła nauczyciele śmieszne ogólne miniblog</category></item><item><title>I ch**... i święta...</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/12/24/i-ch-i-swieta/</link><description>&lt;p&gt;Nasilenie dzwoneczków, świątecznych melodyjek, paskudzenia eteru, wizji i globalnej sieci &quot;świątecznymi&quot; akcentami osiągnęło chyba apogeum... Pozostaje mi założyć słuchawki i odciąć się od tego całego bajzlu, a przed kolacją wysłać kilka świątecznych sms'ów skopiowanych z neta. A co się będę męczył, sam dziś dostałem już 2 które wymyślone były przed paroma laty...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Joggerowi z okazji świąt życzę:&lt;br&gt;
Trolla zabitego,&lt;br&gt;
MacBooka wyłączonego,&lt;br&gt;
admina rozsądnego&lt;br&gt;
i regulaminu zrozumiałego.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 24 Dec 2009 11:16:06 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/12/24/i-ch-i-swieta/</guid><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>święta</category></item><item><title>Gamer (2009) - bardzo krótka recenzja</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/12/18/gamer-2009-bardzo-krotka-recenzja/</link><description>&lt;p&gt;Obejrzane kilka minut temu.&lt;br&gt;
Będzie krótki spoil więc jeśli nie lubisz tego typu zagrywek scroll down.&lt;br&gt;
W być może niedalekiej przyszłości społeczeństwo za sprawą pewnego Złego Pana, o nazwisku Castle podzieli się na dwa obozy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kontrolowanych i kontrolujących. Film bardzo fajnie pokazuje jak może rozwinąć się wideo rozrywka w przyszłości. Na początku miała to być zabawa pokroju SecondLife, z tym że role &quot;avatarów&quot; odgrywają prawdziwi ludzie, aktorzy (którzy potrzebują kasy), a kontrolują ich nierzadko bogaci i zdesperowani ludzie którzy nie mają co zrobić z pieniędzmi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zabawa przechodzi na wyższy poziom gdy rozgrywka zaczyna być bardziej krwawa. Ale na tym koniec spoilera. Pan Zły ma zamiar opanować całe społeczeństwo, ba nawet cały świat. A to za pomocą pewnego pomysłu o którym nie będę wspominał. Przeszkodzi mu w tym Pan Dobry (niejaki Kable), którego poznajemy zaraz na początku filmu w akompaniamencie Marylina Mansona.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/ESOEuBMygbU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/ESOEuBMygbU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za muzykę plusik, za fabułę również, która wydaję się trochę banalna to jednak jest całkiem dobrze skonstruowana, za nawiązanie do &quot;Gladiatora&quot; w 12:25, za ładne efekty specjalne i muzykę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Minusiki za amerykański styl: walka z kilko(nastoma) przeciwnikami na raz, odpalanie auta przez pocieranie dwoma obranymi, wyciągniętymi spod deski rozdzielczej kablami i inne tego typu &quot;niedociągnięcia&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Ocena: 7/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Game over. Insert coin.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 18 Dec 2009 22:15:03 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/12/18/gamer-2009-bardzo-krotka-recenzja/</guid><category>Film</category><category>Ogólne</category><category>film gamer</category></item><item><title>Właśnie się przeraziłem...</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/11/27/wlasnie-sie-przerazilem/</link><description>&lt;p&gt;Zaglądając w czeluście mojej obecności w Internecie na przestrzeni tych kilku lat podczas których używam niezmiennie jednego nicku odkryłem jak wiele rzeczy Google jest w stanie o mnie zapamiętać. Wie np. że miałem kiedyś pocztę na wp.pl. Po zsynchronizowaniu kont dostałem kolejną porcję informacji... Wujek G przypomniał mi o kontach na fotka.pl, IDG.pl albo torrenty.org. A to tylko kilka przykładów, pomijam pomniejsze fora i mniej ważne serwisy które mi potrzebne były tylko na 5min kiedyś tam w przeszłości. Ponadto odnalazłem logi rozmów z Google Chat, stare zdjęcia mojej byłej dziewczyny (co ciekawe, stosunkowo łatwo można odnaleźć te już skasowane, zarówno logi jak i zdjęcia) czy pierwsze posty na forach onetu kiedy byłem jeszcze dzieciakiem w gimnazjum... Jestem pod wrażeniem jak dużo moich danych jest przechowywanych na tym wielkim talerzu wewnątrz Ziemi. &lt;img src=&quot;http://photos1.blogger.com/blogger/3709/485/400/Google%20Drive.jpg&quot; alt=&quot;GoogleDataCenter&quot;&gt; Zadaję sobie tylko pytanie jak wiele informacji o sobie mogę udostępnić? Gdzie wg Google zaciera się granica między życiem prywatnym a życiem publicznym w Internecie? Jeśli sobie pomyślę że z każdym uruchomieniem wyszukiwarki ONI już zbierają informację dotyczące bezpośrednio mojej osoby jestem wręcz przerażony. Wprawdzie zdaję sobie sprawę że anonimowość w Internecie nie istnieje ale chyba powinny istnieć pewne granice... Google Master Plan is coming...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 27 Nov 2009 23:11:06 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/11/27/wlasnie-sie-przerazilem/</guid><category>Internet</category><category>Mniej śmieszne</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>google internet</category></item><item><title>Jak wymienić kompa za 50zł?</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/11/03/jak-wymienic-kompa-za-50zl/</link><description>&lt;div style=&quot;margin-left: 2em&quot;&gt;Potrzebne są:&lt;br&gt;
MSI K8T Neo2 v2.0&lt;br&gt;
1024MB RAM DualChannel DDR400&lt;br&gt;
Athlon64 3700+ 2.4GHz z chłodzeniem AC Freezer64 LP&lt;br&gt;
Radeon 9600 128MB ViVo&lt;br&gt;
Zasilacz &quot;no-name&quot; 400W&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;(za to można ściągnąć 300zł)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 2em&quot;&gt;Sapphire HD3850 AGP 512MB DDR3&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;(za to kolejne 300zł)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 2em&quot;&gt;Wybrać zestaw za ok. 700zł np:&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.agito.pl/plyty-glowne/asus-m4a785td-v-evo.0.358408.html&quot;&gt;Mobo&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.agito.pl/procesory/amd-athlon-ii-x2-240-am3-box.0.355525.html&quot;&gt;Procesor&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.agito.pl/pamieci-do-pc/kingston-ddr3-2x1024mb-1333mhz-cl9-box.0.327246.html?cid=707&quot;&gt;RAM&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pomysł wpadł mi do głowy około miesiąc temu gdy szperałem z nudów po Allegro i stwierdziłem że warto się zapoznać z cenami AM3. Tak, może jestem fanboyem AMD, ale skoro mam płacić 30% drożej za 15% lepszą wydajność to w sumie na jedno mi wychodzi. Poszukałem, znalazłem coś za 850zł, wyceniłem swój zestaw, poszukałem jeszcze trochę głębiej (i taniej) i po dniu takiego grzebania mając 50zł w portfelu podjąłem decyzję &quot;Zmieniam kompa&quot;&lt;br&gt;
Reakcja? Kumple w śmiech, dziewczyna i rodzice w szoku, tylko tata stwierdził ironicznie że jak mam kasę to mogę se robić co chce. Brat się zadeklarował że jak (tu wpisz tytuł dowolnej gry) będzie mu płynniej działało to też się dołoży. Po dwóch tygodniach kompa miałem w domu, szczęśliwy i zadowolony.&lt;br&gt;
Skok wydajnościowy - duży (bynajmniej jeśli chodzi o system, bo w 3D to integra ino ledwo zipie), ale przede wszystkim od prawie maksymalnie wyżyłowanego zestawu, mam platformę która prosi się o rozbudowę.&lt;br&gt;
Najbliższe plany: karta graficzna:)&lt;br&gt;
Całość mojego kompa prezentuje się mniej więcej tak:&lt;/p&gt;
&lt;table style=&quot;width:194px;&quot;&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td align=&quot;center&quot; style=&quot;height:194px;background:url(http://picasaweb.google.com/s/c/transparent_album_background.gif) no-repeat left&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/golishaq/NastoletnieAzjatkiWymiocinyOwczarekNiemiecki?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://lh3.ggpht.com/_7QjglpzWc4M/SudbQKvwu0E/AAAAAAAAEW8/wdDyMlQH6ow/s160-c/NastoletnieAzjatkiWymiocinyOwczarekNiemiecki.jpg&quot; width=&quot;160&quot; height=&quot;160&quot; style=&quot;margin:1px 0 0 4px;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style=&quot;text-align:center;font-family:arial,sans-serif;font-size:11px&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/golishaq/NastoletnieAzjatkiWymiocinyOwczarekNiemiecki?feat=embedwebsite&quot; style=&quot;color:#4D4D4D;font-weight:bold;text-decoration:none;&quot;&gt;Nastoletnie azjatki wymiociny owczarek niemiecki&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
</description><pubDate>Tue, 03 Nov 2009 19:29:47 +0100</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/11/03/jak-wymienic-kompa-za-50zl/</guid><category>komputery</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Miniblog #11</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/24/miniblog-11/</link><description>&lt;div style=&quot;margin-left: 2em&quot;&gt;1.&lt;br&gt;
- jesteś grzeczny, ale żebyś jeszcze do kościoła chodził,&lt;br&gt;
- wszystko byłoby dobrze gdybym Cię jeszcze w kościele widziała,&lt;br&gt;
- dobry chłopak z niego jest tylko do kościoła nie chce chodzić,&lt;br&gt;
- idź do kościółka, pomódl się, a wszystko się jakoś ułoży,&lt;br&gt;
- i wiele innych tym podobnych tekstów słyszanych CODZIENNIE od rodziców, nie tylko w domu ale także przy ludziach, &quot;w gościach&quot;.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 2em&quot;&gt;2.&lt;br&gt;
-Synek, a Ty wierzysz w Boga?&lt;br&gt;
-Nie. Wierzę w siebie.&lt;br&gt;
-Jak to?&lt;br&gt;
-Normalnie. Tak jak Ty wierzysz w Boga.&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Aż przypomina mi się cytat: &quot;Możesz mieć Forda w dowolnym kolorze pod warunkiem że będzie to kolor czarny&quot;. Idealnie pasuje do sytuacji, mogę być kim chce, robić co chce, bylebym tylko chodził do kościoła,&lt;br&gt;
... dla samego chodzenia.&lt;br&gt;
Nie ma to jak dobrowolny przymus...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 24 Oct 2009 22:23:14 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/24/miniblog-11/</guid><category>Miniblog</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>sens życia wiara bóg</category></item><item><title>Miniblog #10</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/23/miniblog-10/</link><description>&lt;p&gt;&quot;Po prostu jej się znudziłeś i szukała byle jakiego pretekstu żeby to skończyć...&quot; It's still hurts...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 23 Oct 2009 16:08:29 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/23/miniblog-10/</guid><category>Miniblog</category><category>Mniej śmieszne</category><category>MyLife</category><category>Ogólne</category></item><item><title>Granie na małym laptopa ekranie</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/22/granie-na-malym-laptopa-ekranie/</link><description>&lt;p&gt;W oczekiwaniu na nowego kompa (w sumie historia warta osobnego opisania) troszku mi się nudziło, odrobiłem lekcję, posprzątałem na biurku i pomysły na życie w ciągu najbliższych kilku godzin mi się delikatnie mówiąc &quot;zamgliły&quot;. Postanowiłem więc podgrzać mojego laptopa renderingiem grafiki 3D i obliczeniami. Z racji że model posiadany przeze mnie do grania raczej nie służy (&lt;a href=&quot;http://www.enotebook.pl/notebooki/hp/hp-compaq-nc6000-p-m-1-6-ghz-210.html&quot;&gt;HP NC6000&lt;/a&gt;), więc postanowiłem przegrzebać starocie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;NFS: Hot Pursuit 2&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
Gra nieco pomijana przy opisywaniu sagi NFS. Jako że niby ostatnim był Porsche 2000. Nieprawda. Nie ma tu jeszcze plastików, vinyli i innego undergroundowego badziewia. Są za to bajecznie drogie bryki (klasyki sportowych aut, chociaż powinno być ich więcej), malownicze krajobrazy i diabelskie prędkości w branych niebezpiecznie zakrętach. To jeszcze stary dobry NFS, z arcadowym trybem rozgrywki, policją i niezniszczalnymi (no prawie) samochodami. Prawie, bo jak w coś konkretnie przyłożymy karoseria nam się tu i tam &quot;wciska&quot;, a po paru takich dzwonach auto zaczyna lekko dymić i traci nieco na mocy i trakcji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po instalacji ustawiłem natywną rozdzielczość i detale na high, w nadziei że Bazyl nie jest jeszcze taki stary. Nie pomyliłem się:) Po kilku wyścigach trybie single sprawdziłem czy jeszcze ktoś gra w to po sieci? Zgadnijcie... Nadal są aktywne serwery (zarówno dedykowane przez EA, jak i prywatne) na których siedzą ludzie, siedzą i grają. Miłe i dość pozytywne zaskoczenie że jednak ktoś w to jeszcze gra, i że nie wszyscy kojarzą NFS'a wyłącznie z Undergroundem i Most Wanted. Gra ma w końcu 8lat... Ale potrzeba prędkości pozostała:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak na koniec jaszcze fajna reklamówka w/w gry: &lt;object width=&quot;320&quot; height=&quot;265&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/A0QD9NQZG0A&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/A0QD9NQZG0A&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;320&quot; height=&quot;265&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 22 Oct 2009 23:58:43 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/10/22/granie-na-malym-laptopa-ekranie/</guid><category>Gry</category><category>Ogólne</category><category>nfs gry</category></item><item><title>Iron Man [2008]</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/26/iron-man-2008/</link><description>&lt;p&gt;Szybko krótko i treściwie.&lt;br&gt;
Pomysłodawca - Marvel&lt;br&gt;
Streszczenie - bohater odkrywa pancerz wspomagany zasilany generatorem łukowym. Przyjaciel staję się wrogiem. Dobro pokonuje zło. Sekretarka zamienia się w kochankę. Czyli scenariusz typowy dla Marvela.&lt;br&gt;
Wykonanie - film może się podobać jeśli ktoś lubi sci-fi i nowoczesne technologie. Względnie dobrze nakręcony. Bohaterowie dobrze zagrani, Efekty specjalne, dźwięk także okejka.&lt;br&gt;
Sequel - niestety w produkcji, coming soon: 2010&lt;br&gt;
+Ciekawie pomyślany scenariusz mimo oklepanej fabuły&lt;br&gt;
-Sequel w produkcji&lt;br&gt;
6/10 (za ten sequel...)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 26 Sep 2009 01:30:19 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/26/iron-man-2008/</guid><category>Film</category><category>Ogólne</category><category>iron man recenzja</category></item><item><title>Zadanie na dziś</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/24/zadanie-na-dzis/</link><description>&lt;p&gt;Odczytaj&lt;br&gt;
&lt;img src=&quot;http://img136.imageshack.us/img136/2968/captchau.jpg&quot;&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 24 Sep 2009 14:01:22 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/24/zadanie-na-dzis/</guid><category>Ogólne</category><category>captcha</category></item><item><title>Rajd Orlen</title><link>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/21/rajd-orlen/</link><description>&lt;p&gt;2 dzień (20.09.2009)&lt;br&gt;
OS Rogowo&lt;br&gt;
OS Skępe&lt;br&gt;
Niestety &lt;a href=&quot;http://www.letsgodigital.org/images/artikelen/6/canon_ixus_70_zoom2.jpg&quot;&gt;&quot;sprzęt&quot;&lt;/a&gt; nie pozwolił na lepsze wykorzystanie ujęć&lt;/p&gt;
&lt;table style=&quot;width:194px;&quot;&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td align=&quot;center&quot; style=&quot;height:194px;background:url(http://picasaweb.google.com/s/c/transparent_album_background.gif) no-repeat left&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/golishaq/RajdOrlen2009?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://lh6.ggpht.com/_7QjglpzWc4M/SrcpTCkb9xE/AAAAAAAAESE/mG08cHkZkyY/s160-c/RajdOrlen2009.jpg&quot; width=&quot;160&quot; height=&quot;160&quot; style=&quot;margin:1px 0 0 4px;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style=&quot;text-align:center;font-family:arial,sans-serif;font-size:11px&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.com/golishaq/RajdOrlen2009?feat=embedwebsite&quot; style=&quot;color:#4D4D4D;font-weight:bold;text-decoration:none;&quot;&gt;Rajd Orlen 2009&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
</description><pubDate>Mon, 21 Sep 2009 19:31:59 +0200</pubDate><guid>http://golishaq.jogger.pl/2009/09/21/rajd-orlen/</guid><category>MyLife</category><category>Ogólne</category><category>rajd orlen</category></item></channel></rss>
